Dziennik Librus   |    Kalendarz 2017/2018   |    Kontakt   |
STRONA GŁÓWNA - Zespół Szkół Nr 4
Szkolne Wi-Fi
Urzad Miasta
Miejskie Centrum Oswiaty
Plan Lekcji...
Biuletyn Informacji Publicznej
Zespół Szkół Nr 4 - Strona Główna

Historia Technikum / Zespołu Szkół nr 4

 

6 września 1963 roku to data, która otwiera historię naszej szkoły.  W tym dniu w LO nr 1 nastąpiło uroczyste rozpoczęcie roku szkolnego. Inicjatorem powstania placówki był prezes Spółdzielni Pracy "Piezoelektronika" - mgr Roman Oczko. Założenie szkoły przyzakładowej miało zapewnić spółdzielni wysoko wykwalifikowanych pracowników-elektroników. Kuratorium Okręgu Szkolnego w Katowicach wyraziło zgodę na umieszczenie szkoły w budynku Zasadniczej Szkoły Metalowej w Tychach przy ul. Nowokościelnej 11. Obowiązki dyrektora obu szkół pełnil Sylwester Horczyński. Oto skład grona pedagogicznego: Sonia Leszczyńska, Franciszek Serafin, Irena Depta, Jan Wróbel, Kazimierz Horczyński, Wojciech Wieczorek, Janusz Pol, Witold Wichura, Anatol Hatwick. Kierownikiem warsztatów, które ulokowano w budynku przy ul. Damrota, został Alojzy Jaskółka. 80 uczniów, którzy zdecydowali się podjąć naukę w nowej szkole, podzielono na dwie klasy, obie kształciły w zawodzie montera elektronika. Pełna nazwa nowej placówki brzmiała: Zasadnicza Szkoła Zawodowa dla Pracujących "Piezoelektroniki"
Bardzo szybko nastąpiły zmiany - w lipcu 1964 roku rozwiązano Spółdzielnię Pracy "Piezoelektronika", zakład i szkołę przejęło Ministerstwo Górnictwa i Energetyki w Katowicach. Dawna spółdzielnia nazywa sił od tej chwili Zakład Elektroniki Górniczej, szkoła natomiast przybiera nazwę: Zasadnicza Szkoła Zawodowa dla Pracujących MGiE.
Dnia 14 czerwca 1966 roku odbyła się w Tychach wielka uroczystość, bardzo znacząca dla naszej szkoły, a mianowicie wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę nowego budynku ZEG-u. W uroczystości uczestniczyli: I sekretarz KW PZPR Edward Gierek, Przewodniczący Wojewódzkiej Rady Narodowej Jerzy Ziętek oraz minister Górnictwa i Energetyki inż. Jan Mitręga.
Kolejna znacząca data w historii to 1 września 1966 roku - utworzenie 3-letniego Technikum Górniczego o specjalności: eksploatacja elektronicznych urządzeń automatyki górniczej. Dyrektorem technikum został również Sylwester Horczyński.
Rok później uruchomiono nowy oddział technikum o specjalności: eksploatacja podziemna złóż.
Sytuacja lokalowa była coraz trudniejsza - uczniowie ZSZ nadal uczyli się w budynku Zasadniczej Szkoły Metalowej, natomiast młodzież z technikum w salach Szkoły Podstawowej nr 14.
Wielka zmiana nastąpiła 1 września 1968 roku – szkoła otrzymała wreszcie własne lokum - był to dawny budynek ZEG-u, w którym przeprowadzono generalny remont i przystosowano (na miarę możliwości) do potrzeb szkoły. Obowiązki dyrektora przejął Józef Jurek. W grudniu 1969 roku szkołę odwiedzili wizytatorzy z MGiE. Wnioski pokontrolne były bardzo pozytywne (cytujemy za kronikę szkolną):

1.szkoła jest należycie prowadzona

2.praca nauczycieli właściwa

3.rozbudowane gabinety i pracownie

4.dobrze pracują warsztaty

5.uczniowie ułożeni, schludni.

Na początku 1970 roku placówka otrzymała dofinansowanie w wysokości 780 tys. zł, dzięki któremu urządzono pracownie języka polskiego, języka rosyjskiego, fizyki i elektrotechniki. Kolejne dotacje pozwoliły na wyposażenie w nowoczesny sprzęt wszystkich pracowni. Zajęcia warsztatowe prowadzone były w ZEG-u i w kopalniach.
Nastąpiły kolejne zmiany organizacyjne: 1 września 1970 roku otwarto dwie klasy technikum pięcioletniego o specjalności automatyka górnicza. W maju 1973 zmarł nagle dyrektor Józef Jurek, jego obowiązki objął 1 września 1973 mgr Henryk Wrosz. We wspomnieniach z dużym uznaniem wypowiada się o swych podwładnych: "nauczyciele wykazywali wysoką wiedzą fachową w zakresie nauczanych przedmiotów i nienaganną postawą etyczną. Z powierzonych obowiązków wywiązywali się należycie, a młodzież traktowali z szacunkiem. Większość nauczycieli była mocno zaangażowana w tworzenie bazy dydaktycznej tj. wyposażanie pracowni specjalistycznych w unikatowe pomoce naukowe. W tej działalności pomagali im uczniowie, którzy wykonywali co roku w ramach prac dyplomowych szereg urządzeń. (…) na sprawne działanie placówki miała wpływ profesjonalna administracja." Największym problemem był budynek szkoły - jak wspomina po latach dyrektor Wrosz:" nie odpowiada? normom, jakie wymagane były w szkolnictwie. Sale lekcyjne były za małe, bardzo wąskie korytarze, przy dużej ilości uczniów wręcz uniemożliwiało to poruszanie się po nich w czasie przerwy. Nie było sali gimnastycznej ani żadnego pomieszczenia przeznaczonego na rekreację. Zajęcia z w-f prowadzone były głównie na basenie ZEG-u, co nie sprzyjało wszechstronnemu rozwojowi młodzieży. Zajęcia pozalekcyjne odbywały się w Domu Kultury "Górnik", a egzaminy maturalne organizowane były w Szkole Podstawowej nr 14 i auli ZEG-u. Praca w takich warunkach była możliwa dzięki dobrej organizacji zapoczątkowanej przez poprzednich dyrektorów, ofiarnej kadrze pedagogicznej i zdyscyplinowaniu młodzieży."
W połowie lat 70-tych Jaworznicko-Mikołowskie Zjednoczenie Przemysłu Węglowego przystąpiło do budowy na terenie Tychów przy al. Bielskiej Studium Kształcenia Ustawicznego. Inwestorem tego przedsięwzięcia była KWK "Ziemowit", a następnie KWK "Bolesław Śmiały". Planowano również utworzenie filii Politechniki Śląskiej. "W 1978 roku - wspomina dyrektor Henryk Wrosz - rozpocząłem starania o umieszczenie w budowanym studium naszego technikum, uzasadniając to fatalnymi warunkami lokalowymi przy ul. Budowlanych. Przy wydatnym wsparciu MGiE oraz władz miejskich uzyskałem zgodę na przeniesienie TG do budynku przy al. Bielskiej 100".
1 września 1980 roku odbyła się inauguracja roku szkolnego w nowej siedzibie.
Decyzję Kuratorium Oświaty i Wychowania w Katowicach na podstawie aktu erekcyjnego utworzony został zbiorczy zakład szkolny o nazwie: Zespół Szkół Zawodowych Ministerstwa Górnictwa i Energetyki w Tychach. W jego skład weszły:
a) nowo otwarte jednostki szkolne w obiekcie przy al. Bielskiej, a mianowicie:
- Zasadnicza Szkoła Górnicza nr 2 KWK "Ziemowit" w Tychach
- Policealne Studium Zawodowe KWK "Ziemowit" w Tychach
b) szkoły zlokalizowane dotychczas w budynku szkolnym przy ul. Budowlanych 131
- trzyletnie Technikum Górnicze MGiE
- pięcioletnie Technikum Górnicze MGiE
Pół roku później (1.02.1981 r.) decyzją Zarządu Szkolenia Zawodowego MGiE Zasadnicza Szkoła Zawodowa dla Pracujących ZEG-u w Tychach przy ul. Budowlanych 131 została włączona do Zespołu Szkół Zawodowych MGiE.
W roku szkolnym 1982/83 szkoła kształciła w następujących kierunkach: w technikum górniczym były to:
- automatyka górnicza
- techniczna eksploatacja maszyn i urządzeń elektrycznych górnictwa podziemnego
- techniczna eksploatacja złóż
- eksploatacja maszyn i urządzeń mechanicznych górnictwa podziemnego
- aparatura kontrolno-pomiarowa i mechaniczna automatyka przemysłowa
- miernictwo elektryczne i elektroniczne.
W zasadniczej szkole zawodowej można było ukończyć klasę o profilu:
- monter układów elektronowych i automatyki przemysłowej
- ślusarz mechanik
- ślusarz narzędziowy
"Jak na tamte czasy - wspomina Piotr Furdzik (absolwent 1985) - obiekt był na wskroś nowoczesny. Bogato wyposażone zaplecze, olbrzymia sala gimnastyczna oraz aula robiły wrażenie".
W 1987 roku mgr Henryk Wrosz przeszedł na emeryturę, a obowiązki dyrektora przejął mgr Jan Kosma. Następowały kolejne (pozbawione konsekwencji) zmiany w nazwie szkoły: i tak w 1989 szkoła nosiła nazwę: Zespół Szkół Zawodowych Wspólnoty Węgla Kamiennego, w 1991 nazywaliśmy się Zespołem Szkół Zawodowych Państwowej Agencji Węgla Kamiennego. Prawdziwa zmiana nastąpiła wówczas, gdy wyrwani spod opiekuńczych skrzydeł przemysłu węglowego przestaliśmy być szkołą resortową, a staliśmy po prostu zwykłym Zespołem Szkół Zawodowych nr 2. Nastąpiło to 1 stycznia 1993 roku.
Przed mgr Czesławem Dziubkiem, który przejął obowiązki dyrektora w styczniu 1990 roku, stało ogromne zadanie - wyjść z niszy górniczej i dostosował się do wymogów współczesności. Na bazie automatyki górniczej przeprofilowano szkołę. Trudy tej transformacji wspomina ówczesny dyrektor: "współtworzenie nowej szkoły wzięli na swoje barki nauczyciele przedmiotów zawodowych - mgr inż. Marian Mastaliński (współautor podręcznika "Elektrotechnika, elektronika i automatyka w górnictwie", nauczyciel przedmiotów elektrycznych) i mgr inż. Marian Chmiel (nauczyciel podstaw elektrotechniki i miernictwa elektrycznego). To właśnie Marianowi Chmielowi zawdzięczamy stworzenie pierwszej w szkole pracowni komputerowej. Jak na owe czasy była ona wyposażona w bardzo nowoczesny sprzęt. Transformacji dokonaliśmy własnymi siłami – podkreśla Czesław Dziubek - wszystkie środki pochodziły z funduszu Komitetu Rodzicielskiego i sponsoringu. Wśród darczyńców znaleźli się: KWK "Ziemowit", ZEG, Carboautomatyka, Centralne Laboratorium Badawcze przy Jaworznicko-Mikołowskim Zjednoczeniu Przemysłu Węglowego oraz firma Wodrol.
Byliśmy pierwszą szkołą w mieście, która miała pracowni? komputerową, pozwoliło to na otwarcie ( w 1992 roku ) klasy o profilu elektroniczne maszyny i systemy cyfrowe. W tym roku po raz jedenasty przeprowadzono nabór do elitarnych, słynnych już w Tychach klas F. Dostęp do Internetu uzyskaliśmy również jako pierwsza szkoła w mieście. Konsekwencją powyższych działań było utworzenie Policealnego Studium Zawodowego o profilu informatycznym, które pozwala na podniesienie i poszerzenie kwalifikacji. W następnych latach powstały kolejne pracownie komputerowe (obecnie są trzy). Skomputeryzowana została również administracja, księgowość oraz biblioteka szkolna.
Obok klas informatycznych stworzono także inne atrakcyjne kierunki: elektromechanika ogólna, elektryczna i elektroniczna automatyka przemysłowa, maszyny i aparaty elektryczne, elektronika ogólna. Bazą dla klas o tym profilu stała się pracownia elektryczna uruchomiona przez mgr inż. Stanisława Kawęckiego.
Reforma szkolnictwa dała uczniom możliwość zdawania egzaminu maturalnego połączonego z egzaminem wstępnym na politechnikę. "Postanowiłem wykorzystać tą szansę - wspomina Czesław Dziubek - aby ułatwić absolwentom start na wyższą uczelnię. Znakomita opinia, jaką nasi wychowankowie od lat cieszyli się na Politechnice Śląskiej, pozwoliła na podjęcie pertraktacji w tej sprawie, początkowo umowa dotyczyła tylko Wydziału Mechaniczno-Technologicznego, obecnie obejmuje również Wydział Elektryczny i Wydział Transportu. Warunkiem uzyskania indeksu równocześnie ze świadectwem dojrzałości jest otrzymanie dobrych ocen końcowych z matematyki oraz zdanie ustnego egzaminu maturalnego w obecności pracownika naukowego Politechniki Śląskiej". Relacjonując to znaczące dla szkoły posunięcie dyrektor stwierdził z satysfakcja, że wielu naszych absolwentów spełniało surowe wymogi uczelni, a listy gratulacyjne, które otrzymywał z politechniki potwierdzają bardzo dobra opinię o naszych wychowankach. Wielu spośród nich tworzy dziś kadrę naukową tej uczelni.
Spośród spraw, których z różnych względów nie udało się zrealizować z największym żalem dyrektor Dziubek wspomina plan rozbudowy obiektów sportowych." W założeniu miała tu stanąć hala sportowa, tam gdzie teraz rośnie trawa miały być boiska. Bardzo duło mówi się o stworzeniu młodzieży warunków do uprawiania sportu i rekreacji, a tymczasem władze miasta sprzedały część gruntów pod budowę stacji benzynowej. Co stanie się z pozostałymi terenami?" - z niepokojem zastanawia się Czesław Dziubek.
W wyniku kolejnej reorganizacji placówek oświatowych otrzymaliśmy nową nazwę. Brzmi ona: Zespół Szkół nr 4. Jednocześnie nastąpiły zmiany na stanowisku dyrektora - Czesław Dziubek odszedł na emeryturę, a jego obowiązki przejął w dniu 1 września 2002 roku mgr Bogdan Michalak - wychowanek naszej szkoły. " Zamierzam działać w myśl zasady "szkoła i nauczyciel dla ucznia" - deklaruje nowy dyrektor. Mając świadomość, że średnie wykształcenie jest dziś tylko przepustką na studia wyższe chcę wynegocjować maturę połączoną z egzaminem wstępnym na wszystkie wydziały Politechniki Śląskiej.
Polska będzie wkrótce członkiem Unii Europejskiej, dlatego bardzo istotne jest nauczanie języków obcych. Moim marzeniem - mówi dyrektor - jest zorganizowanie pracowni językowej z pełnym zapleczem dydaktycznym (kabiny, sprzęt audio, Internet). Jeden z punktów planu mgr Bogdana Michalaka został już zrealizowany - dzięki europejskiemu programowi Leonardo da Vinci uczniowie naszej szkoły odbyli praktyki zawodowe w Norwegii (wrzesień, 2003 r.), a w październiku z rewizytą przyjechali Norwegowie. Mamy nadzieję, że dzięki takim inicjatywom nasi absolwenci znajdą swoje miejsce na europejskich rynkach pracy.
Rozpoczynamy piątą dekadę działalności naszej szkoły - z dumą spoglądamy wstecz i wierzymy, że ambitne plany zostaną zrealizowane.

 

Do góry...